Bez kategorii

Minimalizm – lekki chaos na drodze do minimalizmu

Dalej działam bez listy, ale wstaję rano i postanawiam sobie, że dziś zrobię porządek z tym i tym, kartonem czy szufladą.
Recykling społeczny bardzo mnie wciągnął. Staram się nie przyjmować w zamian niczego, co nie zeszłoby w domostwie. Poszukuję kilku książek i ceramiki z Bolesławca, ale przede wszystkim żegnam graty z chaty za cukier, mąkę i makaron. Tak jest dobrze. Minimalizm  –  tak, ponowne zagracenie- nie.

Dziś dogadałam się z przedszkolem obok nas, za sprawą pani A. z grupy na FB, że oddam dzieciakom parę zabawek, puzzli itp. Do radnej na starówce zaniosę pozostałości po klasie 1-3, czyli zapasy zeszytów. Czy ja wspominałam, że nie mam mebli? Przyjęłam komodę do sypialni, pasowała mi do szafy. Wyzwaniem było porządkowanie papierzysk. Większość już przemieliłam jakiś czas temu, ale teraz już całkiem zminimalizowałam sprawy biurowe. Szkoda, że te wszystkie pity trzeba trzymać aż tyle czasu. W komodzie poukładałam zestawy do pisania, rachunki bieżące, sprawy szkolne chłopców i ostatnia szufladkę zajęła dokumentacja medyczna. Ale jest to już jakiś postęp. Teraz pewnie będę do każdej szuflady wracać analizując, czy można coś jeszcze wyrzucić.

Musiałam założyć notesik do wymianek. Zeszyt do słówek przypasował. Naprawdę codziennie staram się czegoś pozbyć, jakoś inaczej już patrzę na to wszystko, na graty wokół. Z ciuchów mam tylko absolutny niezbędnik, przy czym powinnam zrobić listę tego, co brakuje, taka garstka została. Ascetyzm zamiast minimalizmu.

Ciągle dręczy mnie kwestia książek, ale nie wezmę się za nią bez regału, bez sensu otwierać pudła, by zastawić salon, by to wszystko czekało na nowego właściciela. Tak, kusząca jest wizja wywalenia niepotrzebnych rzeczy na raz, ale nie sram kasą, mówiąc brzydko, stąd jednak te wymianki.
A salon niestety i tak zagracony 😉 Stan przejściowy.
Z łatwością idzie mi pozbywanie się nadmiaru. Z wyjątkiem kilogramów. Ale… ale mam nadzieję wrócić na kijki mimo wszystko. Przynajmniej na te 28 dni 😉

28 niedziel 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s