Bez kategorii

Minimalizm – małe kroczki to też postęp

Posprzątaliśmy piwnicę, pisałam. Do piwnicy można nawet wejść, widać podłogę. Na górę, do mieszkania wwędrowały rzeczy do wymian i oddania, do przejrzenia. Posortowałam wszystkie klisze, z wielkiego wora zrobił sił mały kartonik. Oddałam reklamowe kubki (tak, kiedyś zbierałam) i szklanki do zaprzyjaźnionej agroturystyki. Podobnie jak węże świetlne, które kiedyś w czasie świąt oświetlały nasz dom. Zabawki poszły do przedszkola. Wyczyściłam skrzynkę mailową. Czuję postęp.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s