O czym piszę?

Zanim zaczęłam pisać przeszłam długą drogę bez celu. Teoretycznie wiedziałam, co jest dla mnie najważniejsze, ale w praktyce… mijały kolejne lata a ja nie czułam, by moje życie było takie, jakie być powinno, jak to sobie wymarzyłam.

Zaczęłam zadawać pytania sobie i innym.  Dlaczego nie wiemy, co jest dla nas najważniejsze? Dlaczego mimo tego, że już wiemy, dalej  nie potrafimy realizować WARTOŚCI dzień w dzień.Co nas blokuje? Jak ruszyć? Jak zdefiniować swoje priorytety?Czy da się pogodzić wszystkie nasze priorytety? A co, jeśli nie?

Piszę o swojej drodze w realizacji planów, marzeń, celów i nade wszystko o życiu zgodnie ze swoimi wartościami. Takie życie wymaga samodyscypliny, automotywacji i odwagi w dokonywaniu wyborów. Piszę o ciężkiej pracy: pokonywaniu złych nawyków, tworzeniu nowych, samodyscyplinie, dążeniu do osiągnięciu stanu flow. Odkrywam sposoby, by realizacja wartości codziennie była możliwie najłatwiejsza, intuicyjna. Inspiruję się terapiami opartymi na dowodach.

Można planować, że wszystko się zmieni od jutra, nowego tygodnia, miesiąca czy roku. Tracąc dni, miesiące, lata. Można przepieprzyć całe życie. Obwiniać rodziców, pracę, męża czy pogodę. Nie ma usprawiedliwień. Życie jest ciężkie, bolesne, okrutne. Na chwilę szczęścia trzeba zapracować. Na spełnione marzenie trzeba zapracować. Na dobre życie trzeba zapracować.

Ufam, że nauczę się czegoś od Ciebie. Ufam, że i ja mogę być dla Ciebie inspiracją.

Nie sądzę, by było za późno na życie wysokiej jakości. Jednak trzeba rozpoznać TEN moment.

Każdy ma taki moment, od którego wszystko się zaczyna. Życie ma sens albo przynajmniej kierunek dopiero wtedy, gdy się ten moment rozpozna i zrozumie.”

Joanna Bator, Ciemno, prawie noc.